
Idea postępu w historii zastąpiła chrześcijański pogląd, iż rozwój człowieka może następować jedynie poprzez abstrahowanie od ludzkiej historii na rzecz zbawienia. Jednakże Europa Zachodnia nie powróciła do pogańskiej idei cykli historycznych lub nieuchronnego upadku, mimo że technologia epoki mogła podsuwać cykliczne teorie historii: mechanizmy, które pomagały w. realizacji postępu materialnego, były pełne trybów obrotowych i powtarzających się ruchów. I jeśli starożytni widzieli obroty ciał niebieskich, nowożytni lepiej rozumieli te obroty, gdyż uświadomili sobie, że ruch planetarny jest nawet prostszy i bardziej powtarzalny, niż przypuszczał Ptolemeusz. Odpowiedź na ten paradoks kryje się, być może, w raczej dynamicznym niż mechanicznym charakterze technologii zachodnioeuropejskiej.