
Jest przeto rzeczą naturalną używanie metafory o dającej się manipulować przestrzeni tam, gdzie ma ona sens praktyczny — w nowej technologii elektronicznej. Programista komputerowy żyje równocześnie w dwóch światach —f jego przestrzeń jest jednością logiczną, jak przestrzeń topologa, a ponadto jest logiką urzeczywistnioną w tranzystorach pamięci. Także w ten sposób przypomina przestrzeń Einsteinowską, która jest matematyczna i abstrakcyjna, a wciąż uważana jest za przestrzeń świata rzeczywistego. Przestrzeń elektroniczną znacznie łatwiej zrozumieć niż jej odpowiedniki w matematyce i fizyce. Mimo wszystko jest ona wytworem sztucznym, przestrzenią skonstruowaną, która aby służyć technologicznym celom, musi działać w dokładnie przewidywalny sposób.